KREM Z PIECZONEJ PAPRYKI

Absolutnie nieziemski, bo pieczona papryka nie ma sobie równych! A skoro rozgościła się właśnie na dobre w sezonowym menu, to grzech jej nie wykorzystać. Właśnie teraz, wczesną jesienią, papryka smakuje najlepiej. Ta w wersji pieczonej ma zupełnie inny aromat niż świeża. I to właśnie dzięki pieczonej papryce krem jest tak delikatny i aromatyczny! Ma kremową, aksamitną konsystencję i jest absolutnie pyszny! Do tego krem z pieczonej papryki jest niezwykle sycący i dla wielu nieoczywisty, więc można nim pozytywnie zaskoczyć swoich gości. Wspaniałego aromatu dostarcza mu świeży tymianek, ale jeśli nie macie go w wersji świeżej, to suszony też się sprawdzi. Zupę krem z pieczonej papryki można posypać ulubionymi ziarnami lub nasionami – słonecznikiem, pestkami dyni, sezamem albo ziarnami konopi. Doskonale sprawdzą się także grzanki. Gotową zupę podaną na talerzu można też skropić dowolnym olejem, u nas naturalnie zimno tłoczonym. Koniecznie spróbujcie ją zrobić! No to zaczynamy!

 

POTRZEBUJECIE

  • pieczona papryka – 5 szt., obrana ze skórki i oczyszczona z gniazd nasiennych
  • cebula – 1 duża lub 2 mniejsze
  • czosnek – 2-3 ząbki
  • masło klarowane do smażenia
  • bulion warzywny lub woda – ok. 1 litr
  • papryka słodka
  • papryka wędzona
  • papryka ostra/ pieprz cayenne
  • tymianek – kilka gałązek świeżego lub suszony
  • listki laurowe – 2 szt.
  • ziele angielskie – kilka kuleczek
  • sól i pieprz
  • ksylitol/ erytrol/ lub inny dowolny słodzik 
  • mleczko kokosowe/ śmietana – opcjonalnie

DO WYKOŃCZENIA KREMU MOŻNA UŻYĆ

 

PRZYGOTOWANIE

W głębokim garnku, na maśle klarowanym podduście cebulę pokrojoną w piórka lub krążki – sposób krojenia jest właściwie dowolny, bo cebula i tak zostanie zmiksowana z resztą składników. Klarowane masło nada całości aksamitnej konsystencji i głębokiego smaku, ale do smażenia można wykorzystać także inny tłuszcz – oliwę z oliwek, olej czy olej kokosowy.  Gdy cebula zrobi się szklista i miękka dorzućcie upieczoną wcześniej, obraną ze skóry i dowolnie pokrojoną paprykę. Szczegółowy opis przygotowania pieczonej papryki znajdziecie tutaj . Cebulę z papryką przesmażcie  jeszcze około 3-4 minuty, na końcu dodając czosnek. Następnie zalejcie całość bulionem lub po prostu wodą. To może wydawać się dziwne, ale aromat pieczonej papryki i przypraw jest wystarczający, by zupa była pyszna nawet na wodzie. Do smaku gałązki tymianku, ziele angielskie i listki laurowe. Całość gotujcie około 10-15 minut. Koniecznie pamiętajcie, żeby przed zmiksowaniem wyjąć z zupy gałązki tymianku, liście laurowe i kuleczki ziela angielskiego. Teraz całość zmiksujcie na gładki krem. Dorzućcie czosnek, paprykę słodką, paprykę wędzoną, pieprz cayenne lub ostrą paprykę i tymianek . W myśl zasady: ,,To nie apteka” nie żałujcie przypraw! Po łyżeczce słodkiej papryki i tymianku oraz pół łyżeczki wędzonej i pieprzu cayenne to absolutne minimum! Sól i pieprz do smaku. Do kremu z pieczonej papryki dobrze jest dodać jeszcze odrobinę dowolnego słodziku – np. ksylitolu, erytrolu, miodu czy syropu klonowego. Smak pieczonej papryki będzie jeszcze głębszy! Jeśli krem wyjdzie zbyt gęsty, wystarczy dolać odpowiednią ilość wody. W zależności od upodobań, krem można zabielić śmietaną lub mleczkiem kokosowym. Krem z pieczonej papryki fajnie posypać dowolnymi ziarnami i skropić dobrym olejem lub oliwą. Smacznego!

 

 

KREM Z PIECZONEJ PAPRYKI